Druga czarna niedziela 1944 w Myślenicach


W niedzielę, 30 kwietnia 1944 r., kordonem policji i własowców otoczone zostały Myślenice. Nad ranem gestapowcy wtargnęli do mieszkania oficera „Ubezpieczalni” – „Dudka” (Dominika Jury), który – jak zwykle w sobotę – przyjechał do żony mieszkającej na myślenickim Zarabiu. W domu nie znaleziono niczego podejrzanego, co mogłoby dać podstawę do aresztowania. „Dudek” posiadał dokumenty stwierdzające, że jest zatrudniony w firmie wykonującej wiele zamówień dla niemieckich sił zbrojnych i przemysłu GG. Nie próbował też uciekać, zdając sobie sprawę, że nie uda mu się przedrzeć przez gęsty pierścień obławy. Jednak na jakiejś liście, znajdującej się w posiadaniu gestapowców, figurowało jego nazwisko. Został zakuty w kajdanki i aresztowany.

Gestapowcy z listą w ręce wdarli się do wielu myślenickich domów.
W tym dniu aresztowano m.in. „Andrzeja” – Leona Daroszewskiego, pełniącego od roku 1943 funkcję dowódcy krakowskiej „Ubezpieczalni” wraz z małżonką oraz 25 innych osób. Oto ich lista:
JAKUB CHORABIK
LUDWIK GRODZICKI
ADAM GRODZICKI
EMILIA HOŁUJ
JAN HOŁUJ
ZBIGNIEW HOŁUJ
ALFRED JERZYKIEWICZ
STEFAN KLIMAS
ADAM KOLAWA
TADEUSZ KOLAWA
ZBIGNIEW KOŁODZIEJCZYK
JAN KRAUS
TADEUSZ KRYGIER
MARIAN ŁĘTOCHA
JAN MIĘTUS
JAN MUCHA
JÓZEF PIASECKI
JÓZEF SUDER
FRANCISZEK SYREK
JAN TALAGA
MIECZYSŁAW WOJNAROWSKI
CZESŁAW WYGONA
JULIAN WYGONA
STANISŁAW WYGONA
oraz ALOJZA WYGONA
13 z nich to żołnierze AK, których działalność została rozpracowana przez Gestapo. Nazwiska ich figurowały na liście przeznaczonych do likwidacji. Pozostałe to osoby aresztowane przygodnie lub przy okazji aresztowania kogoś z rodziny, czy też za nieobecnego członka rodziny. Jedna osoba, gosposia Hołujów – Waleria Biela została zastrzelona (została ciężko ranna w chwili, kiedy otwierała Niemcom drzwi. Ponieważ nie pozwolono w porę udzielić jej pierwszej pomocy, zmarła z upływu krwi).

Dzień ten nazwany został w Myślenicach „czarną niedzielą”.

W tym samym dniu aresztowań dokonano także w Lubniu, Jasienicy, Sułkowicach, Polance i Zawadzie. Natomiast wieczorem rozpoczęły się aresztowania w Krakowie. Według oceny Juliusza Schustera, w Krakowie i Myślenicach aresztowano ok. 50 żołnierzy „Ubezpieczalni”.