Oddział partyzancki AK „Wilk II” i pacyfikacja Smykani 18 IX 1944


W poprzednim wpisie, dotyczącym prostowania rażących błędów Wikipedii nt. Myślenickiego Obwodu Armii Krajowej „Murawa”, pojawiła się krótka informacja o pacyfikacji Smykani, wioski z terenu Limanowskiego Obwodu Armii Krajowej „Perz”, „4/VII”, „4/Lipiec” (dowodził nim wówczas kpt. Julian Krzewicki, ps. „Kruk”, „Filip”, „Szczepan”). Miała ona miejsce 18 IX 1944 r. i była częścią tej samej pacyfikacji, która odbyła się wtedy w wioskach z terenu „Murawy”. Zainteresowani tym faktem, zwróciliśmy się do naszego Komendanta z pytaniem: Dlaczego Niemcy spacyfikowali wtedy również wioskę (z mapy wynika, że był to przysiółek Krzesławic–Pogorzan), która nie miała żadnego związku z działaniami zbrojnymi naszego Obwodu? „Ostroga” odpisał w mejlu, że stosunkowo często zdarzały się akcje oddziałów Armii Krajowej na terenie sąsiednich Obwodów (jako przykład podał nieudaną akcję OP AK „Śmiały” na stacjonujący w klasztorze Ojców Cystersów w Szczyrzycu oddział Wehrmachtu z 10 VIII 1944 r., po której zmarł trzy dni później od rany w brzuch strz. „Burza”), ale w tym konkretnym przypadku możemy mówić o dwóch głównych powodach. Pierwszy mógł być taki, że Niemcy przeszacowali siły zbrojne „Kościeszy” po swojej przegranej w bitwie wrześniowej i nie napotkawszy partyzantów w masywie Łysiny, szukali oddziałów „Murawy” po omacku, a drugim mogło być zauważenie owego dnia przemieszczających się partyzantów w masywie Cietnia. Jak wiadomo, nie były to oddziały „Murawy”, których jedynie część przeszła nocą, 16 IX 1944 r., otwartym terenem w rejon Góry Św. Jana, lecz jeden z oddziałów właśnie Limanowskiego Obwodu Armii Krajowej „Perz”, „4/VII”, „4/Lipiec”. Był to oddział „Wilk II”, który później stanowił, od 22 IX 1944 r., grupę bojową 4. kompanii II batalionu 1. psp AK, dowodzoną przez ppor. Wiktora Lacha „Wilka”. Partyzanci zajmowali wtedy tzw. altanę, położoną w siodle bocznego grzbietu, schodzącego spod wierzchołka Cietnia w stronę Szczyrzyca. Być może jeden z patroli, wysłany przez „Wilka” w stronę Grodziska i doliny Stradomki, został zauważony przez Niemców. No i na końcu dodał, że po upadku reżimu komunistycznego środowisko „Perza” upamiętniło te wydarzenia w Szczyrzycu i dokładnie w miejscu kwaterowania OP AK „Wilk II” oraz… zaprosił mnie na sobotni wyjazd w teren. Właśnie z tych badań terenowych wstawiam poniższe fotografie oraz pokaz slajdów. Natomiast archiwalna fotografia pochodzi ze zbiorów dra Jerzego Krzewickiego.

pchor. GRH „Królik”

Filip i Andrzej

Od lewej: kpt. Julian Krzewicki „Filip”, por. Jan Lipczewski „Andrzej”, podczas Mszy Św. na tzw. Ryżowskich Łąkach, między Dzielcem a Mogielicą, latem 1944 r. Fot. ze zb. J. Krzewickiego za: sciezka1pspak.blogspot.com